Przygodę z DTP zacząłem około 2002 roku pracując w jednej z olsztyńskich naświetlarni. Był to wówczas pępek lokalnej poligrafii: spotkać tam można było przedstawicieli firm związanych z drukiem offsetowym, sitodrukiem, a także fleksodrukiem. Klientami naświetlarni byli także: artyści plastycy, DTP-owcy, fotografowie, a nawet handlowcy. W tym poligraficznym pępku zaczęła się moja przygoda od obsługi naświetlarek przez przygotowanie prac klientów pod sitodruk i offset do kompleksowego DTP.
Kilka lat później zainteresowałem się składem tekstu i ten etap trwa do dziś. Najpierw były składy czasopism, a następnie pojawiły się pierwsze książki. Obecnie mam na koncie między innymi: składy prozy, poezji czy publikacji naukowych.
Wykonuję poza tym: gazetki reklamowe, katalogi, czasopisma, kalendarze, ulotki, plakaty, wizytówki, teczki, papiery firmowe notesy oraz inne projekty według życzenia klienta.
Jeżeli jesteś zainteresowana/y współpracą wyślij wiadomość za pomocą formularza.